Archives

Już tylko wspomnienia…

Lato, wakacje, zabawa, spokój, żniwa, praca, zapach, radość, rodzina, wieś. To seria skojarzeń jakie przychodzą mi na myśl w momencie gdy wypowiadam słowo Leszczków. To miejsce, gdzie jako młody człowiek spędzałem każde wakacje. To miejsce pachnące suchym sianem, macierzanką i dziurawcem. To miejsce szalonych przygód, wzruszeń, zawodów. To miejsce, które bardzo głęboko zapadło w sercu. To miejsce przemijało przez lata. To miejsce przeminęło na zawsze…

Zdjęcia wykonane przez Agnieszkę Baran, moją żonę, 15 sierpnia 2013roku w Leszczkowie

spacer